| izabelly89blog - archiwum: przyjaźń |
| Strona główna |
2006-09-02 14:53:28przyjaźńTak.. przyjaźń.. Wczoraj z dziewczynami, wszystkie 5 miałyśmy "poważną" rozmowę, mianowice wyjaśnianie sobie sytuacji z Agatą.. A chodziło o to, że... o co ?No chyba o to, że naszym zdaniem, albo lepiej bede mówiła za siebie, że moim zdaniem Agata znalazła sobie na jakiś czas innych "przyjaciół" czy znajomych a nas jakby odłożyła na półkę i byłyśmy jej potrzebne tylko w naprawde złych sytuacjach albo jak już czuła, że sie od siebie bardzo oddalamy... :| Tam miałyśmy pretensje o to, że nie przychodziła na umówione spotkania, że jej mama nam nie ufa, myśli że jesteśmy jakieś tam dziwne... nie wiem ja, w sumie wyjaśniałyśmy sobie i niby juz wszystko wiem jak jest, ale jest inaczej, to chyba proste... Czas nie odzywania się i nie spotykania się ze sobą zrobił swoje no i cóż, jest inny kontakt. Osobiście chce dać nam, sobie jakąś szanse i zobaczymy czy uda się ją wykorzystać, bo jeśli to się jednak skończy to chce mieć świadomość, że próbowałam by było lepiej, że chciałam coś polepszyć, ale jednak nie to było nam dane. Podobna sytuacja miała miejsce jak z Izką A zerwałyśmy przyjaźń i w sumie chyba teraz żadna z naszej 5 nie wie o co tak naprawde poszło i dlaczego od tak przestałyśmy sie odzywac, chociaż ja wiem, że ba balu gimnazjalnym Michał nas pogodził, i z Izką jakby było lepiej, gadałyśmy wtedy, bawiłyśmy się, zresztą bal był boski i nie było czasu na smutki. A potem był klasowy wypad na działke do Dawida, to wiem , że tam też odzywałam się do Izki i nie było tak źle.. ale jak jest i o co poszło naprawde to teraz już naprawde nie wiem :( Wracając do sprawy z Agatą: chce dać tą szanse naszej przyjaźni, mam nadzieje że reszta dziewczyn też, bo może nie warto skreślać blisko 5 lat przyjaźni?Może uda się coś zbudować na nowo i może znów będzie dobrze?Nie wiem, to zależy TYLKO od nas i jeśli chcemy to wykorzystajmy to, zobaczymy jak teraz będzie, czy nadal umiemy się porozumieć i śmiać z tych samych rzeczy, czy znów potrafie iść z Agatą na mecz i dobrze się bawić, okaże się... ;) Nie chce być zła i nie chce innych ranić, bo już raz popelniłam ten błąd :/ Zawieranie przyjaźni dokonuje się zazwyczaj w sposób spontaniczny. I choć możemy, a nawet powinniśmy szukać przyjaciół, to jednak nie wolno nam upatrzonej przez siebie osoby - wbrew jej woli - usiłować czynić naszym przyjacielem. W budowaniu przyjaźni nie można sobie pozwalać nawet na cień przemocy. Jakakolwiek manipulacja zachowaniem i wolnością bliźnich sprawia, iż oddalają się oni od nas. Przyjaźnie powstają i rosną w klimacie spontaniczności, swobody, braku skrępowania. Bogactwem przyjaciół nie jest majątek ani też wspólnie prowadzone interesy, ale głębokie pragnienia ich serc oraz wielkie horyzonty ich umysłów. To, żeby razem się śmiać, poznawać siebie na nowo i umieć przebywać wśród swego towarzystwa. Wyrozumiałość i otwartość to to, co cechuje najwytrwalszą przyjaźń. Niezapomniane młodzieńcze lata! Szkolne wspomnienia niezapomniane! […] Wyście jak balsam na krwawą ranę! Gdy wstecz obrócę wzrok, taki łzawy, Wnet się jak czarem byt złoci szary - Niech żyje przyjaźń od szkolnej ławy! Niech żyją nasze dawne wagary!". I nawet nie wiecie jak chciałabym wrócić wśród mury gimnazjum i znów siedzieć w ławce z Justą, malować Kemie włosy, rzucać kredkami w Lencie, denerwować i przedrzeźniać psiknięcia Agaty, wygłupiać sie i tańczyć dookoła pana Wilda na korytarzu... ;) I cieszyć się, że jesteśmy razem i nie mamy żadnych problemów, że same sobie wystarczamy i nie potrzebujemy żadnego dodatkowego wspomagacza szczęścia :) Przyjaciele nigdy nie nudzą się w swojej obeconści, zawsze znajdą ciekawy sposób na spędzenie czasu, nie patrzą co będzie dalej, tylko żyją obecną chwilą i poprostu są! ![]() "Przyjaźń zawarta w dzieciństwie - to jedyne, co nie umiera wcześniej niż my" skomentuj (8) |