Strona główna 2006-11-15 14:47:41

co?! jajco ;]


Dziwny tytuł bo kurde wkurza mnie to, że trzeba podać jakiś nagłówek a ja nigdy nie mam na to pomysłu :P
Dobra wiem.. dawno nie pisałam, zbyt dawno, że pewnie nikt tu juz nie zagląda ale może pare osób zainteresowanych przeczyta te note co ?
No wiec.. :P
"Santana" POLOWINKI 2006 czyli to co Iza lubi najbardziej;)
Ojjj ile ja czekałam na ten dzień, tak bardzo chciałam żeby była już sobota 4.11 ale zarazem nie chciałam, bo wiedziałam że za szybko to minie i potem już nie bedzie życia z nadzieją, ze w bliskiej przyszłości szykuje się aż taka zabawa.. NO ale przyszła upragniona sobotka i sie zaczeło.. Oczywiscie Jaga przegrała, bo kurde nie poszłam na mecz!Wiedziałam!Ale nie.. mama mówi ze zimno, śniegu pełno, że nie zdąrze sie przygotować, sratatata i tatuś sam poszedł, nawet nie krzyczał ani nic i nie pomógł Jadze!:( a ja ze swojej strony bardzo przepraszam Jagiellonio, że nie byłam na ostatnim meczu u nas ale na wszystkich poprzednich byłam bez wyjątków! Ze Zdechłym humorem przystąpiłam do przygotowań i wcale nie było mi do śmiechu, bo moja drużyna przegrała, ale trzeba było sie pozbierać, podnieść głowe do góry i zapomnieć, choć na tę jedną noc. Przyszła śliwko- Pietruszka i zaczeła mi pomagać, to włosy, to makijaż i takie tam (dziękuje ślicznie;*) no i wyszła odmieniona Iza, że Śliwka powiedziała, cytuje: "Boże Izuś jak Ty pięknie wygladasz!Gdybym była chłopakiem to bym sie zakochała!" albo: "Jejku.. czuje sie jak Twoja mama, której córka wychodzi za maż" :P OOO stary ;) te teksty mnie powalały, no ale sama przyznam skromnie, ze sobie tez sie podobałam;)fotki kto chciał to widział;)
Pod santaną śmieszni panowie ochroniarze chcieli mnie przeszukać ale Iza niczego nie przemyca;) no i zaczeła sie zabawa;] Powiem tyle: bawiłam się tak cudownie, że zapomniałam o calym Bożym świecie;) co tam ze miałam chyba z 8 poł nieodebranych na komie bo nie miałam czasu. Fotki, srotki i wziuuum na parkiet z którego prawie nie schodziłam, a Kaśka z tekstem: "dziewczyno skąd ty masz tyle energii" ;] a ma sie .. ;]
Zabawa do 4, chociaż ja bym chciała jeszcze z 4 godz :P Nie piłam wcale tak dużo ale tak sie bawiłam z Anetką, Justą, Dredem, Gingerem i wieloma innymi osobami których już nie potrafie wymienić, ze hohoh;D Dziękuje moja szanowna klaso za naprawde zajebistą zabawe ;D To jak ? Poprawiny u Gingera haus ?:D Nie no tak szczerze to nie mam słów by to opisać, bo to trzeba było zoabaczyć, było bosskoooooo! ;D
Kilka dni później ledwo chodziłam, bo nogi i wszystko inne tak bolało, ze każdy ruch sprawiał ból ;p :/ ale wiadomo o czym to świadczy;]
Potem 9-10.11 to sesja (dosłownie) na WSAP-ie;) tzn warsztaty filozofii politycznej i powiem wam, że nie było tak źle, bo tylko w 1 dniu zamulali ale 2 był very exciting ;D I jawnie bym jesczze na takie coś poszła, tylko moze nie na tyle godz co wtedy tylko nieco mniej :P
W szkole wieje zmułą, no pomijając fakt, że z Anetą mamy takie zajoby, że ludzie patrzą i nie wiedzą co sie dzieje, a Sako (który jest dziwny!) ma zamiar załatwić nam... ZÓŁTE PAPIERY;) już czekamy Sako ;]
Co dalej... ? Aaaaaa Justy urodziny(Świetowane w Sfinksie;D) były świetne, bo paradowała w staniku 52 C ! po okolicach wiejskiej a w busie nakładała wielkie babcine gacie;] NO i takie tam :P śmiesznie było, zresztą jak zwykle;]


Poza tym jesień.. już taka perfidna jesień.. nie chce sie nic;/
no i własnie teraz też mi sie nic nie chce wiec ide. Uczyć sie. Zeby nie było;) trzeba oceny troche poprawić, bo niedlugo zebranie;/
Lece bąbelki ;D
si ja ;*


skomentuj (7)