Strona główna 2006-02-04 16:30:57

>casanova<


;*
Wkońcu jakiś lepszy humorek,fajny wypad się udał, nawet mama nie narzekała za długo, hehe wprost przeciwnie że aż sie zdziwiłam:)
Wybrałyśmy się do "Casanovy" wraz z Żabcią i Kurczaczkiem :P przykro mi ale nie mogłam znaleźć gifa Kurczaczka ale ten też jest podobny:P (hehe cały zwierzyniec wraz z Łosiem :P ) no i tam se troszku potańcowałyśmy, nawet dużo bo do teraz bolą mnie nóchy,znaczy sie nogi :P Potem tak se wracamy,wstapiłysmy do Peesesiku po napój, a potem hehe do Maca, chyba jednak zgłodniałyśmy;p Kurczak postanowił,że wszystkie weżmiemy Happy Meale i tak też było, z Kłapołuszkami na czele ;] Nie wiem co my tam robiłyśmy bo dziś to jest jak sen, pamiętam tylko niektóre momenty, jak Kurczak machał jakiemuś panowi, jak Emcia robiła zdjęcia pani sprzątaczce i wołała do niej żeby natychmiast tu przyszła, Emcia zakładała nogi na stół, Lencia dmuchała torebki i mówiła że wygląda jakby wymiotowała :P, ja założyłam se torbe na łebek i takie tam... :P O kurcze ale to musi brzmieć :P , potem wspólne foty i jedne wielkie wygłupianie sie ;D MC Drive czynny do 4 rano więc kiedyś musimy tam wparować i Kurczak obiecał że będzie silnikiem, ja kierownicą a Emcia sprzęgłem i skrzynią biegów
Potem niestety zamykano Maca, jeszcze Ema wyparowała z tekstem: "Proszę panią ale tamte drzwi są zamknięte" - "No to co?Bo już dawno powinniśmy zamykać" :D hehee, poza tym Żaba miała jak zwykle te swoje minki świetne i jedno oko;D aaa no i na dyskotece zacieła sie w kiblu a Lencie podniósł jakiś chłopak narąbany ;]
Potem to już powrót do domu i patrzenie w oczy "psom" ale potem już mnie "mamcia" nauczyła,że nie wolno patrzeć im w oczy bo zabiją, łaaa :D
Hehe nie no wypad sie chyba serio udał bo dawno sie tak nie bawiłam a z nimi jest zawsze fajno ;]
Zresztą prosze o potwierdzenie jeśli sie podobało, mam nadzieje, że Pani Kurczakowa skomentuje mi note;)
Jak czegoś nie dopisałałam to prosze w komentach to walnąc.
Dziękuje;*

skomentuj (29)